O Mnie
Fajnie, że do mnie trafiłeś!
Jestem Kuba, niektórzy mawiają Jakub - dobra, w sumie to tylko żona jak coś chce... :)
Skoro już tu jesteś to szukasz czegoś więcej, czegoś co pozwoli mnie lepiej poznać. Więc nie marnuję już Twojego czasu a przechodzę do konkretów!
Jestem po trzydziestce (choć kolor moich włosów może wskazywać na więcej), czy to połowa mojej drogi - nie wiem ale... to taki wiek, gdzie pojawia się (przynajmniej u mnie) złoty środek między porywczością a cierpliwością. Zawodowo fotografią zajmuje się od 12 lat. Przez ten czas stawiałem kroki w fotografii klubowej, produktowej, portretowej a przede wszystkim reportażowej. Wraz z kolejnymi zleceniami, zacząłem odczuwać pewien niedosyt związany właśnie z tą ostatnią dziedziną fotografii. Chęć przedstawienia danych wydarzeń z innych perspektyw, chęć jeszcze lepszego poznawania ludzi, z którymi mam możliwość współpracować. Tak właśnie zdecydowałem o tym, by związać się z fotografią reportażową.
Wspomniałem o doświadczeniu – tak, przez te lata zleceń było naprawdę wiele. Różne miejsca, różne oświetlenia, różni ludzie. To wszystko złożyło się na fakt, że technicznie trudno jest już mnie zaskoczyć.
Pisałem również wcześniej o „złotym środku”, ale jak to się objawia u mnie w kwestii fotografii?
Obserwuję to co dzieje się wokól mnie po to by połączyć wiele planów w jedną całość, tworząc historię zamkniętą w jednym kadrze.
Jestem też dynamicznym wodzirejem jeśli chodzi o zdjęcia pamiątkowe z gośćmi, gdzie potrafię przejąć mikrofon od DJ i wykorzystując sytuację - rozkręcić te z pozoru "błahe" zdjęcia, które są wbrew pozorom bardzo istotnym elementem wesela.
Uwielbiam prawdziwość, dlatego próżno u mnie szukać zdjęć jak z okładek prestiżowych czasopism. Choć staram się iść z duchem czasu, to dla mnie prawdziwą fotografią jest ta, która nie rządzi się żadnymi trendami, wiodącymi kolorami w roku 20xx lub wspaniałymi atrakcjami, tylko ta która przedstawia realizm sytuacji. Nie sztuką jest "zinwentaryzować" ślub ale poszukać w nim oryginalnych momentów. Momentów, które dzisiaj mogą być dla Ciebie mało istotne, ale z biegiem czasu będziesz do nich wracać z sentymentem.
Zastanawiałeś/aś się kiedyś na czym tak naprawdę zależy Ci zatrudniają fotografa?
Robisz to dlatego, bo tak trzeba? Bo inni mieli to ja też? Żeby mieć w końcu nowe zdjęcie profilowe na fb/insta?
To jest dzisiaj, a co z jutrem?
Czy otwierając album za 20 lat chętniej wrócisz do zdjęcia auta, którym jechałeś/aś do ślubu czy do ciotki która kończąc życzenia nie zauważyła welonu i zrobiła na nim taniec niczym na lodzie?
Co powiesz na zdjęcie, w którym mama panny młodej dowiedziawszy się o magicznej technice "niepuchnących stóp" pobiegła zabrać ze szwedzkiego stołu alkohol i zaczeła smarować nim stopy?
To są tylko dwie sytuacje, z wielu które znalazłem i zapisałem - szukam ich dla Was, żebyście mieli kogo i jak wspominać w momenie, kiedy nie będziecie już mogli zamienić zdania z głównymi bohaterami tych zdjęć.
Tak właśnie postrzegam swoją pracę, nie przez trywializm sytuacji, ale przez jeden dzień z Waszego życia, który chciałbym przedstawić z mojej perspektywy.
„Rób to co lubisz a nigdy nie będziesz musiał pracować” – tak właśnie jest u mnie. Kocham to co robię. Nie nudzi mnie to, ponieważ dla mnie nie ważne jest miejsce, dla mnie ważni są ludzie. Każda historia choć ma podobny bieg wydarzeń, to zawsze wygląda on zupełnie inaczej. Inaczej ponieważ każdy moment mogę interpretować na wiele sposobów i to jest piękne - tylko musicie mi zaufać.
W moim portfolio nie znajdziesz stylizowanych sesji, cieplutkich barw, kolorów mijających się z rzeczywistością - wszystko to co zobaczysz jest PRAWDZIWE - to nigdy nie przemija.
Chętnie z Wami o tym porozmawiam, na żywo lub online.
Fajnie jest poznać ten oryginalny rodzaj fotografii reportażowej - a ja lubię o tym opowiadać ;)
Dystans dla mnie nie gra roli, lecz mieszkam na granicy województwa łódzkiego i wielkopolskiego dlatego najczęściej fotografuję w tych właśnie rejonach.